Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas

Poznań: W obronie Od:zysku – tworzymy jeden ruch

20 marca odbyła się w Poznaniu druga licytacja kamienicy okupowanej od ponad roku przez kolektyw Od:zysk. Jest to przestrzeń mieszkalna, ale także oddolne centrum społeczno-kulturalne. Licytacja była pilnie strzeżona przez policję. Odbywała się w godzinach, kiedy sąd jest zamknięty, a wszyscy wchodzący na salę byli dokładnie przeszukiwani. Nabywca kamienicy, który kupił ją za 8,5 mln zł, nie chciał rozmawiać z mediami, został wyprowadzony osobnym wejściem.

Przed sądem, a wcześniej przed Od:zyskiem miała miejsce demonstracja solidarnościowa. Jej uczestnicy – pareset osób – zapowiedzieli, że będą bronić kamienicy do końca. Udział Inicjatywy Pracowniczej na demonstracji był wyraźny. Przemawiali delegaci/delegatki z trzech komisji zakładowych: pracowników galerii miejskiej „Arsenał”, Teatru Ósmego Dnia oraz z Komisji Międzyzakładowe przy poznańskich żłobkach. Obecni byli również członkowie Komisji Środowiskowej Pracownicy Sztuki oraz Poznańskiej Komisji Międzyzakładowej.

W przemówieniach wielokrotnie zauważano, że walka o Od:zysk jest walką również o inne dobra wspólne oraz przeciwko traktowaniu miasta jak firmę. Pod Okrąglakiem, gdzie znajduje się NeoBank oraz WBK przemawiał członek Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów. Przypomniał, że w tym miejscu protestuje się już po raz kolejny, gdyż oba banki zamieszane są antylokatorską politykę. Wyjaśnił, że Neobank stoi za procederem „czyszczenia” kamienic, a WBK jest jednym z wierzycieli Od:zysku. Skandowano „Neobank – Neogang” oraz „Miasto dla ludzi, nie dla banków!”.

Poniżej publikujemy przemówienie członkini Inicjatyw Pracowniczej, wygłoszone pod sądem, w którym odbywała się licytacja Od:zysku:

Nasz związek wielokrotnie korzystał z przestrzeni Od:zysku, Od:zysk był dla nas bazą, ale też miejscem spotkań i dyskusji. Wielokrotnie też mieszkańcy i mieszkanki Od:zysku wspierali walki pracownicze – min. wyrażając solidarność z pracownicami żłobków, które są z nami tutaj, ze sprzątaczkami z poznańskiego uniwersytetu, pracownikami Cegielskiego, Arsenału, popierając ideę strajku generalnego, solidarnie uczestnicząc w pikietach, rozdając materiały związkowe.

Dziś stoimy więc tu razem, jako skłotersi, jako lokatorzy, jako pracownicy –  i musimy razem walczyć o zdobycze wywalczone wcześniej przez ruchy społeczne i pracownicze, które się nam odbiera, czyli o tanie mieszkania, godną płacę, powszechną służba zdrowia, godną emeryturę – i o inne usługi publiczne i dobra wspólne. Bo okazuje się, że cięcia dotyczą ich w pierwszej kolejności i uderzają w tych, którzy mają najmniej, a zawsze znajdą się pieniądze, by dofinansować banki lub korporacje w polskich specjalnych strefach ekonomicznych.

Więc dziś jako skłotersi, jako lokatorzy, jako pracownicy, walcząc o Odzysk, o mieszkania, organizując się w miejscach pracy, na ulicach miast - tworzymy jeden ruch, który walczy o odzyskanie naszego życia spod logiki zysków. Mamy różne narzędzia, by o to walczyć. Czasem jest to demonstrowanie, zajmowanie pustostanów, czasem blokowanie eksmisji, innym razem założenie związku zawodowego, organizowanie się w miejscu pracy, organizowanie strajków. Musimy pamiętać, że jest to ta sama walka i w tej walce musimy się nawzajem wspierać. Że ostatecznie jest to walka z niesprawiedliwym systemem, który generuje biedę, nierówności i niesprawiedliwość społeczną, prywatyzuje zyski i uspołecznia koszty.

I dobrze wiemy, kto jest po drugiej stronie barykady – są to wszyscy ci, którzy czerpią zyski kosztem innych. I nie będziemy mówić, że jedziemy na jednym wózku z tymi, którzy z mieszkań, emerytur, edukacji, transportu, energii czy zdrowia uczynili dla siebie intratny biznes. Nie będziemy mówić z nimi językiem dialogu, językiem rentowności, językiem racjonalności, językiem państwa prawa, bo ostatecznie w ich logice najbardziej rentowne, racjonalne i uprawocnione jest to, co uderza w nas najbardziej.

Dziś jest czas na to, właśnie teraz, kiedy to my jesteśmy atakowani, kiedy chcą zabrać nasz dom i oddolne centrum społeczne, by mówić językiem, który przede wszystkim mówi o społecznych potrzebach i społecznej odpowiedzialności. Dziś jest czas na to, by mówić językiem solidarności w walce, pomocy wzajemnej i samoorganizacji. Jest czas na to, by do tych, którzy stoją po drugiej stronie, mówić językiem walki.

Zapowiadamy, że likwidacja Od:zysku będzie dla nas atakiem w jednego z nas, a taki atak jest atakiem w nas wszystkich! Od:zysk nie jest na sprzedaż!

Film

Powrót na górę