Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas

Godne życie to nie fanaberia – protest osób niepełnosprawnych

grafika: Parasprawny Poznań grafika: Parasprawny Poznań

3 lipca nasze środowisko wsparło osoby z niepełnosprawnościami oraz ich rodziców w walce o postulaty, które pojawiły się w trakcie okupacji sejmu – m.in. o minimum socjalne dla osób niezdolnych do samodzielne egzystencji, dodatek 500 zł na życie czy wprowadzenie instytucji asystenta. Demonstracja na pl. Wolności w Poznaniu przyciągnęła kilkaset osób, nie zabrakło też samby. Część uczestników dotarła prosto z odbywającego się w tym dniu Czarnego Protestu dot. zaostrzenia prawa dostępu do przerywania ciąży.

Przemawiali rodzice, osoby niepełnosprawne i ich wspierające. Zdali relację z kontroli w przychodniach i szpitalach, które przeprowadzili w ostatnich dniach, czyli po wprowadzeniu prawa dot. dostępności do leczenia i fizjoterapii, które to prawo było bezpośrednim efektem wcześniejszych protestów. Okazało się, że wiele obietnic pozostaje wciąż pustych, a dostęp do usług medycznych nadal jest trudny. Z 21 postulatów, wypracowanych w trakcje okupacji – zrealizowano, i to niekompletnie, dwa.

Dwa przemówienia – przedstawicieli kawiarni Dobra oraz Ruchomości (związanej z Zemstą) – dotyczyły problemów, z którymi borykają się podmioty ekonomii społecznej, zatrudniające osoby z orzeczeniami. Zapowiedziano na 13 lipca debatę, w której również weźmiemy udział, dot. braku wsparcia ze strony samorządu.

Przedstawicielka Inicjatywy Pracowniczej podkreślała, że w ciągu ostatnich lat byliśmy świadkami wielu protestów w sektorach związanych z pracą opiekuńczą – protestowały pracownice socjalne, pracownice żłobków w Poznaniu, również w protest osób niepełnosprawnych jest zaangażowanych przede wszystkim wiele matek. Sektory opieki są niedofinansowane, podczas gdy od wielu lat dofinansowuje się w Polsce wielkie korporacje w specjalnych strefach ekonomicznych, a w najbliższym czasie przywileje podatkowe dla biznesu będą rozciągnięte na całą Polską. Wiele problemów osoby niepełnosprawne napotykają na rynku pracy – brak możliwości dopasowania czasu pracy do ich potrzeb, fikcyjne umowy o pracę, konieczność uzyskania pełnej zdolności do pracy pod rygorem utraty pracy i in. Tylko wspierając się, organizując oddolnie i dostrzegając wspólne interesy, na pierwszym miejscu stawiając nasze potrzeby, a nie potrzeby biznesu czy polityków, jesteśmy w stanie to zmienić.

Nie obeszło się bez zgrzytów, gdy przemawiali politycy, zarówno z PiS jak i z PO. Gdy przemawiał ten pierwszy część protestujących odwróciła się plecami, inni skandowali „40 dni walki”, czy „prawa kobiet”, samba zaczęła grać zakłócając przemówienie. Gdy przemawiała senator z PO tłumacząc się, że w obecnej sytuacji politycznej są bezradni, z tłumu głośno komentowano, że przez wiele lat byli równie bezradni w działaniach na rzecz osób niepełnosprawnych.

Środowiska osób niepełnosprawnych i ich rodzin zapowiadają, że będą kontynuować protesty. Z naszej strony chcielibyśmy już teraz zaprosić to środowisko do współtworzenia Socjalnego Kongresu Kobiet, organizowanego przez działaczki związkowe i lokatorskie, który odbędzie się jesienią.

Powrót na górę

Podobne artykuły