Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas

Opór Operatorów Żurawi w słoweńskim porcie Koper

  • Dział: Zagranica
Logo Związku Zawodowego Operatorów Żurawi w Porcie Koper Logo Związku Zawodowego Operatorów Żurawi w Porcie Koper

W mieście Koper znajduje się jedyny port morski w Słowenii. Ma on strategiczne znaczenie dla międzynarodowych operacji logistycznych i od kilku lat jest areną walki operatorów żurawi portowych zrzeszonych w niezależnym związku zawodowym z neoliberalną polityką słoweńskich władz.

Port Koper jest niezwykle ważnym dla lokalnej gospodarki przedsiębiorstwem, którego właścicielem i zarządcą jest państwowa spółka. Model ten odróżnia się od struktury własnościowo-menadżerskiej wielu innych portów w Europie, które od wielu lat są prywatyzowane. Firma ta jednak od lat 80. realizuje neoliberalną strategię rozwoju portu, która polega na podporządkowywaniu go interesom wielkiego kapitału międzynarodowego i zwiększania stopy wyzysku poprzez obciążenia dodatkowymi godzinami pracy i destabilizację zatrudnienia. Nadgodziny, umowy śmieciowe (samozatrudnienie) i obniżone standardy bezpieczeństwa stały się normą, która – co potwierdzają także setki  wypadków w Polsce – skutkuje tragediami w miejscu pracy. 

W lipcu ubiegłego roku operator żurawia, będący jednocześnie przewodniczącym organizacji związkowej Sindikat Žerjavistov Pomorskih Dejavnosti Luke Koper (Związek Zawodowy Operatorów Żurawi w Porcie Koper), spowodował wypadek, w którym zginął macedoński robotnik, przybyły do Słowenii w poszukiwaniu lepszych zarobków. Prawdziwym powodem jego śmierci była jednak polityka zarządców portu, stawiających zyski przed zasadami bezpieczeństwa. Będąca częścią sektora publicznego spółka mogła dzięki kurateli państwa przetrwać kryzys z lat 2008-2009 i nawet zainspirować włoski sektor portowy do wdrożenia modelu właścicielsko-zarządczego z portu Koper. Jednak wobec pracowników prezentuje ona agresywnie neoliberalne podejście, w którym kluczowa jest redukcja kosztów. Włodarze portu utrzymują około 500-osobową rezerwową armię pracowników na prekarnych warunkach. W razie potrzeby (np. problemów ze strajkującą załogą lub problemów w negocjacjach z podwykonawcami zakontraktowanymi do konkretnych prac w porcie), mogą oni zostać wezwani do podjęcia pracy.   

Wspomniany wyżej wypadek stał się pretekstem do ataku na Związek Zawodowy Operatorów Żurawi w Porcie Koper – kierownictwo portu próbowało zrzucić odpowiedzialność za wypadek na przewodniczącego organizacji i zwolnić go w trybie dyscyplinarnym, ale dzięki miedzynarodowej kampanii solidarnościowej wspieranej m.in. przez International Dockworkers Council (Międzynarodową Radę Pracowników Portowych) udało się wywalczyć pozostawienie go w pracy.

Związek Operatorów powstał w 2007 roku w opozycji do trzech działających już w porcie żółtych związków. Organizacja stopniowo umacniała się, by w 2011 roku przeprowadzić ośmiodniowy strajk, zmuszając Ministerstwo Infrastruktury do spełnienia wszystkich żądań protestujących.  W 2016 roku związek przeprowadził blokadę portu, ściągając na siebie gniew słoweńskich elit politycznych i mediów. Związek Operatorów wyróżnia się na tle innych słoweńskich organizacji pracowniczych. Oprócz bojowej postawy i sukcesów w walce przeciw sojuszowi międzynarodowego kapitału, lokalnych i państwowych władz, cechuje go także chęć do współpracy z ruchami społecznymi, zwłaszcza z uchodźcami i organizacjami działającymi na ich rzecz. Wielu operatorów to imigranci, dla których  związek stał się płaszczyzną integracji i wspólnej walki o podstawowe prawa i wzrost płac. 

Opór pracowniczy w porcie Koper skierowany jest zarówno przeciwko neoliberalnym metodom kierownictwa, jak i zagrożeniom płynącym z kontekstu geopolitycznego. Port pozostaje obiektem zainteresowania i rywalizacji rozmaitych podmiotów międzynarodowych, w tym niemieckich i austriackich korporacji logistycznych oraz chińskich inwestorów. Ci ostatni chcą uczynić Koper ważnym ogniwem „Nowego Szlaku Jedwabnego”, co oznacza w istocie poszerzenie strefy wpływów chińskiego kapitału w Basenie Morza Śródziemnego. Z pracowniczego punktu widzenia, integracja portów adriatyckich w ramach tego projektu może rodzić pozytywne skutki, jednak kluczowa pozostaje tu możliwość sprawowania kontroli nad nim przez pracowników, a nie przez instytucje kapitału tej lub innej narodowości.